GAZ Z ŁUPKÓW W OPINII SPOŁECZNEJ

Zdecydowana większość - 72% - mieszkańców terenów, na których odbywają się lub są planowane poszukiwania, popiera wydobycie gazu z łupków w Polsce. Równocześnie prawie 60% respondentów akceptuje, by surowiec wydobywano w pobliżu ich miejsca zamieszkania - wynika z badań opinii społecznej zrealizowanych dla Ministerstwa Środowiska przez TNS Polska.

- Odpowiedzi udzielone przez ankietowanych pokazują, że akceptacja społeczna dla prowadzonych prac poszukiwawczych – wśród mieszkańców gmin objętych tymi pracami – jest bardzo wysoka – komentuje wyniki wiceminister środowiska Piotr Woźniak, Główny Geolog Kraju.

Badanie zostało wykonane w sierpniu tego roku w ramach kampanii Ministerstwa Środowiska „Porozmawiajmy o łupkach” (lupki.mos.gov.pl). Przeprowadzono je wśród mieszkańców gmin objętych koncesjami w regionie Polski północnej (województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego) i Lubelszczyzny (woj. lubelskiego).

Wiedza o gazie z łupków

O gazie z łupków słyszeli niemal wszyscy badani (92%). Skąd czerpią wiedzę? Najczęściej z telewizji (85% ogółu badanych), w następnej kolejności z prasy (54%), radia (49%) i Internetu (44%). Dla 36% mieszkańców Lubelszczyzny i 23% osób z terenów Polski Północnej ważnym źródłem wiedzy są też rozmowy z rodziną, znajomymi czy sąsiadami.

Prawie połowa badanych pozytywnie oceniła swoją wiedzę o gazie z łupków. 57% ogółu ankietowanych twierdziło, że wie, na czym polega technologia poszukiwania i wydobywania gazu, 49%, że zna potencjalne szanse związane z wydobyciem gazu z łupków, a 39%, że zna potencjalne zagrożenia. Mniej niż co czwarty respondent (23%) deklarował, że wie, jakie instytucje są odpowiedzialne za ochronę środowiska podczas poszukiwania i wydobycia gazu z łupków.

Badanie pokazuje, że nieco ponad połowa osób (54%) wie, że ich województwo objęte jest koncesjami na poszukiwania.

Zdecydowana większość badanych nie słyszała o żadnych poważnych szkodach w środowisku związanych z gazem z łupków. Co piąty badany słyszał o incydentach, do których doszło za granicą.

Poziom akceptacji dla wydobywania gazu z łupków

Zdecydowana większość respondentów (72%) deklarowała, że jest za wydobywaniem gazu z łupków w Polsce. Przeciwnych było 7% ankietowanych.

Wyniki te okazały się zbliżone do danych uzyskanych w maju tego roku przez Centrum Badań Opinii Społecznej (CBOS), które zadało mieszkańcom Polski analogiczne pytanie. Wśród ogółu Polaków za wydobywaniem gazu z łupków opowiedziało się wówczas 78% ankietowanych, a 7% było przeciwnych.

Ponad połowa mieszkańców Polski Północnej i Lubelszczyzny (58%) opowiedziałaby się także za wydobywaniem gazu z łupków w swojej okolicy, gdyby zaszła taka ewentualność. Dodatkowo,  mieszkańcy gmin na Lubelszczyźnie, w których znajdują się już odwierty za gazem z łupków, są częściej skłonni zgodzić się na jego wydobywanie w pobliżu ich miejsca zamieszkania niż osoby zamieszkujące gminy, gdzie takich odwiertów do tej pory nie wykonano (65% wobec 54%). W Polsce północnej te proporcje są odwrotne (54% wobec 61%).

Czy, ogólnie rzecz biorąc, jest Pan(i) za, czy też przeciw wydobywaniu gazu z łupków? Porównanie wyników badań CBOS-u oraz TNS Polska

Gdyby gaz z łupków miał być wydobywany w pobliżu Pana(i) miejsca zamieszkania, to czy był(a)by Pan(i) za, czy też przeciw tej decyzji? Porównanie wyników badań CBOS-u i TNS Polska

Ocena szans i zagrożeń

W świadomości społecznej gaz z łupków postrzegany jest jako bardziej bezpieczny dla środowiska niż inne surowce energetyczne (np. ropa naftowa czy też węgiel kamienny lub brunatny).

Zarówno ogół Polaków (badanie CBOS, maj 2013 r.), jak i mieszkańcy Polski Północnej oraz Lubelszczyzny (badanie TNS Polska, sierpień 2013 r.) częściej uważają, że wydobycie gazu z łupków jest bezpieczne niż niebezpieczne. Wśród ogółu Polaków 51% jest zdania, że dla środowiska naturalnego wydobycie gazu z łupków jest bezpieczne, a 17% jest odmiennego zdania (CBOS). W przypadku mieszkańców Polski Północnej i Lubelszczyzny (łącznie) analogiczne odsetki wynoszą odpowiednio 58% i 29% (TNS Polska).

Połowa ankietowanych (49%), którzy słyszeli kiedyś o gazie z łupków, deklarowała znajomość szans z nim związanych. 27% badanych wspominało o tym, że gaz z łupków to możliwość uniezależnienia się od krajów sąsiedzkich i samowystarczalność, 16% wspomniało o tańszej energii, a 15% o zwiększeniu dobrobytu w kraju.

Zdecydowana większość (86%) badanych zgodziła się ze zdaniem, że wydobycie gazu z łupków częściowo uniezależniłoby nasz kraj od dostaw surowców energetycznych, takich jak gaz ziemny, z zagranicy.

39% osób, które słyszały kiedyś o gazie z łupków, twierdziło, że zna związane z nim zagrożenia. Wśród najczęściej wymienianych znalazły się ogólna degradacja środowiska (40%), zanieczyszczenie wody (33%), a także zagrożenia związane z wstrząsami, wybuchami czy osuwiskami (18%).

Większość mieszkańców Polski Północnej oraz Lubelszczyzny ma zaufanie do instytucji publicznych zajmujących się kontrolą działalności firm poszukiwawczo-wydobywczych, ale też do samych firm. Mniej więcej jedna czwarta osób podchodzi do tych podmiotów sceptycznie. Warto zauważyć, że choć wiedza na temat instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska podczas poszukiwań gazu z łupków jest ograniczona, to mimo to cieszą się one dużym zaufaniem społecznym.

Większość mieszkańców Polski Północnej oraz Lubelszczyzny uważa, że polskie prawo zapewni środowisku ochronę.

Działania informacyjno-edukacyjne

Połowa ankietowanych deklaruje, że chciałaby uzyskać więcej informacji na temat gazu z łupków. 49% badanych oczekuje ich przede wszystkim od władz samorządowych.

Wśród najbardziej pożądanych kanałów informacji najczęściej wymieniano programy telewizyjne i serwisy internetowe.

 

Więcej informacji na temat kwestii związanych za gazem z łupków na lupki.mos.gov.pl

***

Badanie zostało zrealizowane przez TNS Polska w dniach od 19 do 24 sierpnia 2013 roku techniką wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo – CATI (Computer Assisted Telephone Interviewing).

Cały raport TNS Polska jest dostępny tutaj, a raport CBOS-u z maja 2013 r. – tutaj.